Najlepsze kina domowe



Oglądanie filmów na obszernym ekranie jest naprawdę jedną z przyjemniejszych form spędzania czasu. W kinie jesteśmy w stanie wygodnie rozsiąść się w fotelu i upajać nasze oczy i uszy wrażeniami, oglądając kapitalnie dopracowany obraz, nad którym przez dużo godzin pracowała ekipa aktorów, kamerzystów, organizatorów, dźwiękowców i innych ludzi. Te wrażenia czasami trudno jest przenieść do zacisza domowego.Dużo osób chciałoby posiadać kino domowe z prawdziwego zdarzenia: małą salkę z białym ekranem i projektorem, umeblowaną i zaopatrzoną w system nagłaśniający. O ile dwa wspomniane elementy są dosyć łatwe do nabycia oraz umiejscowienia, nawet w niezbyt idealnym do tego pomieszczeniu, to udźwiękowienie tego ostatniego potrafi sprawić , że będziemy wyrywać sobie włosy z głowy. Co mam na myśli?Całkowicie naturalnym jest powstawanie w pomieszczeniach odgłosu. Pogłos to zjawisko płynnego zanikania dźwięku, po ucichnięciu jego źródła.
W prosty sposób możemy go zaobserwować klaszcząc w ręce.audio physic Jeżeli rewerberacja pokoju będzie spora, na pewno dźwięk klaśnięcia nie ucichnie od razu. Dostrzeżemy to przede wszystkim w pomieszczeniach o równych, gładkich ścianach i jest to zjawisko niekorzystne w przypadku kina domowego.Żeby kino domowe brzmiało przyzwoicie, powinno się skłaniać siędo minimalizacji pogłosu. Jesteśmy w stanie to uzyskać poprzez rozpraszanie i tłumienie.Jako elementy rozpraszające, świetne są obszerne półki i regały, wypełnione nieregularnie wysuniętymi książkami. Sprawdzają się podobnie drobne bibeloty, ulokowane tu i ówdzie w objętości pokoju, choć wskazane jest dbać o to, aby były ulokowane względnie symetrycznie.Jako elementy tłumiące, rewelacyjnie sprawdzą się: gruby dywan, trwałe kotary, miękka sofa. Jeżeli to nie wystarcza, możemy pokusić się o wykonanie specjalistycznych paneli tłumiących z wełny mineralnej i rozwiesić je na ścianach. Oczywiście bez przesady.